+48 12 428 00 70krakow@bf.com.pl
FacebookYouTubeInstagram
BFP Kancelaria
Kim jesteśmy

O kancelarii

Historia i misja

Nasz zespół

Poznaj prawników

Wyróżnienia

Nagrody i rankingi

Pro Bono

Działalność społeczna

Budzowska Fiutowski i PartnerzyCo oferujemy
Co oferujemy

Odszkodowania za wypadki

Komunikacyjne, lotnicze, sportowe

Odszkodowania za błędy medyczne

Kompleksowa reprezentacja ofiar błędów lekarskich

Obsługa prawna przedsiębiorstw

Stała obsługa prawna film każdej wielkości

Nieruchomości

Transakcje i regulacja stanu prawnego nieruchomości

Budzowska Fiutowski i PartnerzyWszystkie usługi
Wygrane sprawy
Wiedza

Publikacje

Artykuły prawne

Aktualności

Newsy ze świata BFP

Blogi

Nasze blogi tematyczne

Do pobrania

Dokumenty

Budzowska Fiutowski i PartnerzyCo oferujemy
Projekty UE
Logo Unii EuropejskiejSkontaktuj się z nami
+48 12 428 00 70
PLEN
Kim jesteśmy
Co oferujemy
Wygrane sprawy
Wiedza
Projekty UE
Skontaktuj się z nami
BFP
30 lat doświadczenia
Pełna dyskrecja
Najwyższe wygrane w Polsce
Dostępni każdego dnia

Są sprawy, które nie mogą czekać.

BFP Kancelaria Prawna

Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni. Eksperci w prawie medycznym, odszkodowaniach i obsłudze firm. Łączymy krajowe doświadczenie z międzynarodowymi standardami.

+48 12 428 00 70krakow@bf.com.plul. Sienna 11/1 31-041 Kraków
FacebookYouTubeInstagram

Kancelaria

  • Kim jesteśmy
  • Nasz zespół
  • Kariera

Usługi prawne

  • Błędy medyczne
  • Obsługa przedsiębiorstw

Wiedza

  • Publikacje
  • Nasze blogi
  • Wygrane sprawy
  • Do pobrania

© 2026 Kancelaria Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni.

·

Realizacja: ENATIV

Polityka prywatności
  1. Strona główna
  2. /
  3. Strona główna
  4. /
  5. Publikacje
  6. /
  7. Wadliwe endoprotezy – ważny artykuł w  miesięczniku „Kraków”
Medyczne

Wadliwe endoprotezy – ważny artykuł w  miesięczniku „Kraków”

23 września 2015

Red. Krystyna Rożnowska napisała: „Myślę, że co najmniej tysiąc osób w kraju, które od lipca 2003 do sierpnia 2010 poddały się wszczepieniu endoprotezy stawu biodrowego, posiada endoprotezę DePuy należącą do serii protez uznanych przed pięciu laty za wadliwe. Tak przypuszczam, bo nie mogłam zdobyć dokładnej informacji (Ministerstwo Zdrowia mi jej nie podało), ale wiem, że tylko w jednym ze szpitali wszczepiono ich ok. 100, a w innych po kilka- czy kilkadziesiąt.

Red. Krystyna Rożnowska napisała: „Myślę, że co najmniej tysiąc osób w kraju, które od lipca 2003 do sierpnia 2010 poddały się wszczepieniu endoprotezy stawu biodrowego, posiada endoprotezę DePuy należącą do serii protez uznanych przed pięciu laty za wadliwe. Tak przypuszczam, bo nie mogłam zdobyć dokładnej informacji (Ministerstwo Zdrowia mi jej nie podało), ale wiem, że tylko w jednym ze szpitali wszczepiono ich ok. 100, a w innych po kilka- czy kilkadziesiąt. Kiedy zakładano je pacjentom, jeszcze nie wiedziano, że są wadliwe, ale producent podał właśnie taki powód, wycofując je z rynku w 2010 roku. Nie poinformowano jednak o tym polskich pacjentów z wszczepionymi endoprotezami ani nie objęto ich badaniami kontrolnymi, jakie firma DePuy proponowała. Mimo że zapowiadała pokrycie kosztów badań oraz ewentualnego leczenia. Na całym świecie rozprowadzono ok. 93 tysięcy tych endoprotez i wypłacono chorym, którzy ucierpieli z powodu ich wadliwości, liczne odszkodowania. Tylko nie u nas.”

Praktyczne rady zawarto w kolejnym fragmencie publikacji:

„Co powinien zrobić polski pacjent?

Jak widać, polski pacjent nie może liczyć w tej sprawie na oficjalne placówki medyczne. Ci, którzy w czasie od lipca 2003 roku do sierpnia 2010 roku poddali się operacji wszczepienia endoprotezy biodrowej, powinni więc przede wszystkim dowiedzieć się, czy nie otrzymali protezy firmy DePuy z serii uznanych potem za wadliwe. Jak twierdzi mec. Jolanta Budzowska, specjalizująca się od lat w dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych pacjentów, pacjenci muszą przede wszystkim ustalić, jaki typ endoprotezy został im wszczepiony. Metryczka z nazwą producenta powinna być w dokumentacji medycznej. Każdy z pacjentów może zwrócić się do szpitala, gdzie wszczepiano mu endoprotezę, o wydanie kserokopii pełnej dokumentacji medycznej, a jeśli nie znajdzie w niej metryczki swojej endoprotezy dokumentującej jej typ i producenta, powinien zapytać o nią lekarza lub administrację szpitala. Następnie musi zgłosić się do ortopedy, najlepiej tego, który przeprowadzał u niego operację wszczepienia endoprotezy, i poprosić go o zlecenie podstawowej diagnostyki – szczególnie ważne jest badanie krwi pod kątem stężenia kobaltu i chromu oraz USG lub rezonans magnetyczny operowanego stawu biodrowego. Takiemu badaniu powinni się poddać niezależnie od samopoczucia, bo zdarzało się, że pacjent nie zauważał żadnych konkretnych objawów, a badanie krwi wskazywało, że poziom kobaltu i chromu w jego organizmie jest znacznie przekroczony, co stwarza poważne zagrożenie dla zdrowia. Jeśli więc wyniki tych badań będą znacznie odbiegać od normy, trzeba rozważyć wykonanie operacji rewizyjnej. A także ubiegać się o zadośćuczynienie od producenta.”

 

Miesięcznik społeczno-kulturalny Kraków wrzesień 2015.jpg
Poprzedni
„Naruszenie praw pacjenta” – Miesięcznik Ubezpieczeniowy, wrzesień 2015
Następny
"Przyczynienie a błąd medyczny" - Miesięcznik Ubezpieczeniowy - lipiec/sierpień 2015
Kategoria
Medyczne
Data publikacji
23 września 2015
Powiązane artykuły

Pierwszy błąd medyczny w Polsce. Co dziś robi Piotr Soszka?

30 czerwca 2026

Trzy kroki do wyjaśnienia afery w Szpitalu Południowym. Komentuje mec. Jolanta Budzowska

26 czerwca 2026

Kryzys w ochronie zdrowia? Mecenas Budzowska nie ma wątpliwości.

3 maja 2026