Kolejny wyrok ws. kalectwa dróg żółciowych [10.2014r.]
Wyrok zapadł w sprawie, w której u pacjentki w trakcie zabiegu usunięcia pęcherzyka żółciowego metodą laparoskopową doszło do uszkodzenia głównej drogi żółciowej. Uszkodzenie to zostało zauważone i zaopatrzone na miejscu, przez starszego stażem chirurga wezwanego do operacji. Wkrótce okazało się jednak, że stan pacjentki (mimo, jak sądzono, opanowania sytuacji) się pogarsza, w tym pojawiło się krwawienie z drenu pooperacyjnego.
Przeprowadzona w pozwanym szpitalu diagnostyka nie doprowadziła do wykrycia przyczyn powstałych komplikacji. Dopiero gdy na żądanie rodziny przeniesiono powódkę do szpitala klinicznego stwierdzono, że przyczyną tą jest rozejście zespolenia uszkodzonych dróg żółciowych oraz uszkodzenie tętnicy nerkowej. W szpitalu klinicznym przeprowadzono operację naprawczą, powódka wymagała jednak dalszego długotrwałego leczenia, które do dzisiaj nie zostało zakończone.
Biegły powołany w toku postępowania stwierdził, że błąd lekarzy operujących powódkę polegał na dążeniu do samodzielnego zaopatrzenia uszkodzonych dróg żółciowych mimo braku doświadczenia w przeprowadzaniu operacji tego typu, na zaopatrzeniu dróg żółciowych metodą najłatwiejszą technicznie, ale nieoptymalną w danej sytuacji, nadto na odstąpieniu od wykonania arteriografii (która pozwoliłaby śródoperacyjnie wykryć uszkodzenie tętnicy), jak również na niedostatecznej diagnostyce przyczyn stanu zdrowia pacjentki już po operacji i zwłoce w przekazaniu pacjentki do tzw. ośrodka referencyjnego.
W oparciu o przeprowadzone dowody Sąd wydał wyrok, w którym uznał odpowiedzialność szpitala za doznaną przez powódkę szkodę i zasądził na jej rzecz zadośćuczynienie w kwocie 220 000 zł, a także ustalił odpowiedzialność pozwanego szpitala za ewentualne przyszłe szkody.
Sprawdź inne wygrane sprawy
Brak informacji o wyniku badania RM
Pacjentka nie została poinformowania przez placówkę medyczną o niekorzystnym wyniku badania MR piersi, mimo zapewnienia, że w razie niekorzystnego wyniku zostanie niezwłocznie wezwana na konsultację, poza terminem planowej kontroli.
Nierozpoznanie choroby nowotworowej - 100 tys. za naruszenie praw pacjenta
Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 28 listopada 2025 r. zasądził na rzecz klientki kancelarii BFP wysokie zadośćuczynienie z tytułu naruszenia praw pacjenta, które łącznie z kwotą dobrowolnie wypłaconą przez pozwanego w trakcie postępowania sądowego, wyniosło 100.000 złotych. Kwota ta została powiększona przez Sąd przez odsetki ustawowe za opóźnienie, liczone za ponad 10 lat procesu.
Zadośćuczynienie dla spadkobierców za opóźnienie rozpoznania powikłań w pacjentki
Przedmiotem postępowania sądowego były roszczenia powodów, spadkobierców zmarłej w trakcie procesu powódki. U pacjentki w trakcie histerektomii doszło do uszkodzenia moczowodów, które nie zostało rozpoznane w pozwanym szpitalu.