+48 12 428 00 70krakow@bf.com.pl
FacebookYouTubeInstagram
BFP Kancelaria
Kim jesteśmy

O kancelarii

Historia i misja

Nasz zespół

Poznaj prawników

Wyróżnienia

Nagrody i rankingi

Pro Bono

Działalność społeczna

Budzowska Fiutowski i PartnerzyCo oferujemy
Co oferujemy

Odszkodowania za wypadki

Komunikacyjne, lotnicze, sportowe

Odszkodowania za błędy medyczne

Kompleksowa reprezentacja ofiar błędów lekarskich

Obsługa prawna przedsiębiorstw

Stała obsługa prawna film każdej wielkości

Nieruchomości

Transakcje i regulacja stanu prawnego nieruchomości

Budzowska Fiutowski i PartnerzyWszystkie usługi
Wygrane sprawy
Wiedza

Publikacje

Artykuły prawne

Aktualności

Newsy ze świata BFP

Blogi

Nasze blogi tematyczne

Do pobrania

Dokumenty

Budzowska Fiutowski i PartnerzyCo oferujemy
Projekty UE
Logo Unii EuropejskiejSkontaktuj się z nami
+48 12 428 00 70
Kim jesteśmy
Co oferujemy
Wygrane sprawy
Wiedza
Projekty UE
Skontaktuj się z nami
BFP
30 lat doświadczenia
Pełna dyskrecja
Najwyższe wygrane w Polsce
Dostępni każdego dnia

Są sprawy, które nie mogą czekać.

BFP Kancelaria Prawna

Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni. Eksperci w prawie medycznym, odszkodowaniach i obsłudze firm. Łączymy krajowe doświadczenie z międzynarodowymi standardami.

+48 12 428 00 70krakow@bf.com.plul. Sienna 11/1 31-041 Kraków
FacebookYouTubeInstagram

Kancelaria

  • Kim jesteśmy
  • Nasz zespół
  • Kariera

Usługi prawne

  • Błędy medyczne
  • Obsługa przedsiębiorstw

Wiedza

  • Publikacje
  • Nasze blogi
  • Wygrane sprawy
  • Do pobrania

© 2026 Kancelaria Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni.

·

Realizacja: ENATIV

Polityka prywatności
  1. Strona główna
  2. /
  3. Strona główna
  4. /
  5. Wygrane sprawy
  6. /
  7. Odszkodowanie za zakażenie szpitalne, sepsę oraz spóźnioną diagnozę [12.2016]
Błędna/spóźniona diagnoza

Odszkodowanie za zakażenie szpitalne, sepsę oraz spóźnioną diagnozę [12.2016]

W grudniu 2016 r. zapadł wyrok dotyczący odszkodowania za spóźnione rozpoznanie ciężkiego zakażenia i sepsy. Dotyczył on następującej sprawy:

Powódka, która odczuwała silny ból pośladka i uda, a ponadto wystąpiła u niej gorączka, zgłosiła się zgodnie z zaleceniem lekarza na SOR jednego ze szpitali - z wystawionym skierowaniem do neurologa. W chwili zgłoszenia się w szpitalu ból był już na tyle silny, że utrudniał powódce sprawną komunikację z lekarzem; lekarz przyjmujący odmówił jednak konsultacji powódki w obecności towarzyszącej jej matki i wyprosił matkę powódki z gabinetu.

Równocześnie lekarz SOR zachowywał się wobec powódki dość opryskliwie; zapytany o konsultację neurologiczną krzyczał, że powódka podważa jego kompetencje – a następnie, poniechawszy jakiegokolwiek badania oświadczył, że skoro powódka jest niezadowolona, to powinna wyjść. Chcąc uzyskać przynajmniej ulgę w cierpieniu powódka poprosiła o zbadanie – ostatecznie lekarz SOR zgodził się obejrzeć bolące miejsce. W wyniku tych oględzin (bez badania dotykowego) lekarz postawił rozpoznanie rwy kulszowej i zlecił podanie powódce zastrzyku przeciwbólowego oraz dalszą kontrolę ambulatoryjnie. Neurologa na konsultację nie wezwano, a w dokumentacji medycznej wpisano, że powódka jest „roszczeniowa”.

Wobec faktu, że ból nie ustępował, powódka następnego dnia udała się do neurologa „prywatnie”, w trybie ambulatoryjnym. Neurolog zakwestionował postawioną diagnozę rwy kulszowej i nakazał natychmiastowy powrót powódki do szpitala. Po upływie niespełna doby od poprzedniej wizyty powódka ponownie znalazła się zatem w szpitalu, gdzie przy przyjęciu stwierdzono na bolącym udzie naciek zapalny.

Już w następnych godzinach okazało się, że u powódki doszło do zakażenia bakterią paciorkowca ropotwórczego, wystąpiło ciężkie martwicze zapalenie powięzi i sepsa; powódka straciła przytomność. Przez wiele tygodni powódka znajdowała się w stanie zagrożenia życia; przez 3 miesiące była w śpiączce. Powódka przebywała w szpitalu przez pół roku; dokonano u niej licznych rozległych resekcji tkanek okolicy uda, pośladka i biodra prawego (łącznie 12 operacji). Po wielu miesiącach leczenia powódka wróciła do względnej sprawności, stwierdzono u niej jednak ponad 50 % trwały uszczerbek na zdrowiu, a ponadto towarzyszy jej nadal związana z leczeniem trauma.  

W trakcie procesu lekarz SOR twierdził, że nie odmawiał udzielenia powódce pomocy, a przeciwnie, to powódka odmówiła badania, wobec czego nie miał on możliwości postawienia pełnej i prawidłowej diagnozy. Biegli i Sąd zwrócili jednak uwagę, że takiej wersji wydarzeń nie potwierdza dokumentacja medyczna (mimo iż odmowa udzielenia świadczeń medycznych powinna zostać odnotowana i podpisana przez pacjenta). Potwierdzono również w toku postępowania, że postawiona przez lekarza diagnoza rwy kulszowej była ewidentnie błędna i, w świetle braku jakichkolwiek badań, nieuprawniona –diagnoza ta stanowiła z resztą (jak częściowo wynika także z twierdzeń lekarza SOR), powtórzenie rozpoznania postawionego wcześniej przez innych lekarzy (zanim powódka otrzymała skierowanie do szpitala). Sąd przyjął jednak przy tym, w ślad za biegłymi, że błędna diagnoza na SOR odpowiadała tylko za część szkody powódki, mając na uwadze, że większości następstw zakażenia trudno byłoby uniknąć nawet w wypadku wczesnego włączenia prawidłowego leczenia.

Ostatecznie Sąd przyjął, że pozwany szpital ponosi odpowiedzialność za szkodę powódki w 1/3, przyznając powódce zadośćuczynienie w kwocie 130.000 zł. Należy przy tym zwrócić uwagę, że w ramach wymienionej kwoty powódka otrzymała także zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta (w kwocie 50.000 zł) – Sąd miał bowiem na uwadze, że doszło w niniejszej sprawie do naruszenia prawa powódki do uzyskania świadczeń opieki zdrowotnej bez nieuzasadnionej zwłoki. Niemal drugie tyle poszkodowana pacjentka uzyskała tytułem odsetek, naliczonych za czas trwania procesu.

***

Jeśli masz chwilę, koniecznie posłuchaj naszego najnowszego podcastu, który jest już dostępny na Youtube! Odkryj, jak nasze rozmowy mogą wzbogacić Twoje spojrzenie na omawiane zagadnienia. Włącz podcast i daj się wciągnąć w fascynującą dyskusję!

***

Poprzednia
Wypadek w szkole – odszkodowanie za utratę wzroku [01.2017]
Następny
Katastrofa lotnicza samolotu ultra lekkiego [12.2016]
Szczegóły sprawy
Kategoria
Błędna/spóźniona diagnoza

Masz podobną sprawę?

Bezpłatna ocena szans na wygraną. Skontaktuj się z naszym zespołem.

+48 12 428 00 70Bezpłatna konsultacja
Inne wygrane

Sprawdź inne wygrane sprawy

Wszystkie sprawy
Błędna/spóźniona diagnoza

Sprawiedliwość dla pacjentki: 700 000 zł zadośćuczynienia za błędy medyczne

Wyrokiem z dnia 21 października 2024 r. Sąd zasądził na rzecz naszej Klientki zadośćuczynienie w łącznej kwocie 700 000 zł z odsetkami za sześć lat procesu, a ponadto odszkodowanie, rentę zaległą oraz rentę bieżącą w kwocie ok. 6700 zł miesięcznie.

Jolanta Budzowska · Karolina Kolary
Błędna/spóźniona diagnoza

Niewykryte wady płodu - wadliwe badania prenatalne.

Dziś przed Sądem Okręgowym w Lublinie zapadł korzystny wyrok dla naszych Klientów. Łącznie Sąd zasądził zadośćuczynienie w wysokości ponad 300.000,00 zł.

Choroba nowotworowa

Niewykryty rak przez błąd w ocenie badania

Przed Sądem Okręgowym w Krakowie została zawarta ugoda na rzecz naszej Klientki, mocą której otrzymała kwotę 250.000,00 zł zadośćuczynienia oraz koszty zastępstwa procesowego.