+48 12 428 00 70krakow@bf.com.pl
FacebookYouTubeInstagram
BFP Kancelaria
Kim jesteśmy

O kancelarii

Historia i misja

Nasz zespół

Poznaj prawników

Wyróżnienia

Nagrody i rankingi

Pro Bono

Działalność społeczna

Budzowska Fiutowski i PartnerzyCo oferujemy
Co oferujemy

Odszkodowania za wypadki

Komunikacyjne, lotnicze, sportowe

Odszkodowania za błędy medyczne

Kompleksowa reprezentacja ofiar błędów lekarskich

Obsługa prawna przedsiębiorstw

Stała obsługa prawna film każdej wielkości

Nieruchomości

Transakcje i regulacja stanu prawnego nieruchomości

Budzowska Fiutowski i PartnerzyWszystkie usługi
Wygrane sprawy
Wiedza

Publikacje

Artykuły prawne

Aktualności

Newsy ze świata BFP

Blogi

Nasze blogi tematyczne

Do pobrania

Dokumenty

Budzowska Fiutowski i PartnerzyCo oferujemy
Projekty UE
Logo Unii EuropejskiejSkontaktuj się z nami
+48 12 428 00 70
PLEN
Kim jesteśmy
Co oferujemy
Wygrane sprawy
Wiedza
Projekty UE
Skontaktuj się z nami
BFP
30 lat doświadczenia
Pełna dyskrecja
Najwyższe wygrane w Polsce
Dostępni każdego dnia

Są sprawy, które nie mogą czekać.

BFP Kancelaria Prawna

Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni. Eksperci w prawie medycznym, odszkodowaniach i obsłudze firm. Łączymy krajowe doświadczenie z międzynarodowymi standardami.

+48 12 428 00 70krakow@bf.com.plul. Sienna 11/1 31-041 Kraków
FacebookYouTubeInstagram

Kancelaria

  • Kim jesteśmy
  • Nasz zespół
  • Kariera

Usługi prawne

  • Błędy medyczne
  • Obsługa przedsiębiorstw

Wiedza

  • Publikacje
  • Nasze blogi
  • Wygrane sprawy
  • Do pobrania

© 2026 Kancelaria Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni.

·

Realizacja: ENATIV

Polityka prywatności
  1. Strona główna
  2. /
  3. Strona główna
  4. /
  5. Wygrane sprawy
  6. /
  7. Opóźnienie w leczeniu - zapalenie otrzewnej [03.2016]
Błędna/spóźniona diagnoza

Opóźnienie w leczeniu - zapalenie otrzewnej [03.2016]

W dniu 3 marca 2016 roku Sąd Okręgowy w Warszawie ogłosił wyrok w sprawie klienta Kancelarii BFP poszkodowanego w wyniku opóźnienia wykonania niezbędnej operacji aż o jedenaście dni, co doprowadziło do wystąpienia stanu zagrożenia życia (zapalenie otrzewnej), konieczności wykonania kolejnych operacji i usunięcia znacznej części jelit oraz wyłonienia stomii. Sąd zasądził na rzecz powoda 280 tysięcy złotych tytułem zadośćuczynienia, ponad 5 tysięcy złotych tytułem odszkodowania oraz zasądził comiesięczną rentę z tytułu zwiększonych potrzeb (koszty leków i wizyt lekarskich) wraz z odsetkami ustawowymi od wszystkich zasądzonych roszczeń za czas trwania procesu (trzy lata).

Klient kancelarii zgłosił się do Szpitala z objawami niedrożności jelit, a w badaniach obrazowych zauważalna była obecność dużej ilości wolnego płynu w całej jamie brzusznej: okołowątrobowo, okołośledzionowo oraz w podbrzuszu. Personel medyczny Szpitala mając na uwadze, że powód w przeszłości leczony był onkologicznie przyjął, że doszło do nawrotu choroby nowotworowej i po kilku dniach hospitalizacji i zdiagnozowaniu przewlekłego  ropnia około wątrobowego wypisał go do domu nie wdrażając żadnego leczenia. Dopiero po kolejnym zgłoszeniu się powoda do Szpitala został on przekazany do innej placówki – specjalizującej się w leczeniu pacjentów onkologicznych. Tam – po jedenastu dniach od wystąpienia u powoda pierwszych objawów zapalenia otrzewnej – wykonano operację, w trakcie której stwierdzono obecność licznych ropni międzypętlowych w okolicy podwątrobowej, w okolicy śledziony oraz w miednicy małej. W trakcie zabiegu z jamy brzusznej odessano około 3,5 litra ropy. W trakcie operacji konieczne było usunięcie znacznej części jelit. Kolejna operacja miała miejsce tydzień później, a jej przyczyną było rozejście się zespolenia jelitowego (wykonanego w trakcie pierwszej operacji). Podczas zabiegu wypłukano ranę z zalegającej treści jelitowej oraz wyłoniono w lewym śródbrzuszu powoda sztuczny odbyt (tzw. stomię). Powód w trakcie długiej hospitalizacji żywiony był pozajelitowo oraz dojelitowo, a rana pooperacyjna goiła się bardzo powoli przez ziarninowanie. W trakcie kolejnego zabiegu operacyjnego u powoda wycięto przetokę jelita cienkiego. Leczenie powoda wymagało przetaczania zgodnej grupowo krwi.

Wychudzonego (waga 48 kg, wzrost 186 cm) i wyniszczonego chorobą powoda wypisano do domu po czterech miesiącach hospitalizacji z (w dalszym ciągu) otwartymi powłokami brzucha. Układ pokarmowy powoda składał się tylko z jelita cienkiego oraz wyłonionej podczas drugiej operacji stomii.

Po ponad roku życia ze sztucznie wyłonionym odbytem u powoda wykonano zabieg mający na celu przywrócenie ciągłości jelit.

Wyrok nie jest prawomocny.

Poprzednia
Zadośćuczynienie dla rodziców za śmierć dziecka podczas porodu.
Następny
Wyrok Sądu Apelacyjnego - wadliwie wykonany zabieg usunięcia piersi z jednoczesną ich rekonstrukcją [03.2016]
Szczegóły sprawy
Kategoria
Błędna/spóźniona diagnoza

Masz podobną sprawę?

Bezpłatna ocena szans na wygraną. Skontaktuj się z naszym zespołem.

+48 12 428 00 70Bezpłatna konsultacja
Inne wygrane

Sprawdź inne wygrane sprawy

Wszystkie sprawy
Błędna/spóźniona diagnoza

Brak informacji o wyniku badania RM

Pacjentka nie została poinformowania przez placówkę medyczną o niekorzystnym wyniku badania MR piersi, mimo zapewnienia, że w razie niekorzystnego wyniku zostanie niezwłocznie wezwana na konsultację, poza terminem planowej kontroli.

Jolanta Budzowska · Iwona Świętek-Wołosiuk
Choroba nowotworowa

Nierozpoznanie choroby nowotworowej - 100 tys. za naruszenie praw pacjenta

Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 28 listopada 2025 r. zasądził na rzecz klientki kancelarii BFP wysokie zadośćuczynienie z tytułu naruszenia praw pacjenta, które łącznie z kwotą dobrowolnie wypłaconą przez pozwanego w trakcie postępowania sądowego, wyniosło 100.000 złotych. Kwota ta została powiększona przez Sąd przez odsetki ustawowe za opóźnienie, liczone za ponad 10 lat procesu.

Jolanta Budzowska
Choroba nowotworowa

Zadośćuczynienie dla spadkobierców za opóźnienie rozpoznania powikłań w pacjentki

Przedmiotem postępowania sądowego były roszczenia powodów, spadkobierców zmarłej w trakcie procesu powódki. U pacjentki w trakcie histerektomii doszło do uszkodzenia moczowodów, które nie zostało rozpoznane w pozwanym szpitalu.