Ponad 220.000 złotych zadośćuczynienia – spóźnione cesarskie cięcie i utrata macicy
Powódka – klientka kancelarii BFP, będąca w swojej pierwszej ciąży, zgłosiła się do pozwanego szpitala z powodu rozpoczynającego się porodu. Poród był prowadzony siłami natury, jednak nie postępował prawidłowo. W ocenie biegłego ginekologa-położnika, który sporządził w przedmiotowym postępowaniu kilka opinii na zlecenie Sądu, II okres porodu u powódki trwał zbyt długo, a cięcie cesarskie wykonano o półtorej godziny za późno, co sprzyjało atonii (patologicznemu rozkurczeniu) macicy i uszkodzeniu jej tkanek, a w konsekwencji skutkowało krwotokiem i koniecznością wykonania histerektomii (usunięcia macicy). Tym samym powódka stała się nieodwracalnie bezpłodna.
Sąd Apelacyjny zasądził również na rzecz powódki odszkodowanie, które stanowi zwrot jej wydatków poniesionych za konsultacje u psychologa i terapię psychologiczną, które powódka przeszła po porodzie.
Wyrok jest prawomocny.
Sprawdź inne wygrane sprawy
Okołoporodowe uszkodzenie krocza - blisko 270 tys. zł w prawomocnym wyroku
Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił apelację pozwanego szpitala od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie, w całości podzielając ustalenia Sądu I instancji. Tym samym wyrok zasądzający na rzecz naszej Klientki 150.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia, 6.287,80 zł tytułem odszkodowania wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie stał się prawomocny.
Wygrana w sprawie o błąd medyczny – zadośćuczynienie za nieprawidłowe przeprowadzenie procedury terminacji ciąży
Wyrokiem z 17 kwietnia 2026 r. Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził na rzecz naszej Klientki 75.000 zł zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 2018 r. Sprawa dotyczyła błędu medycznego przy przeprowadzeniu procedury terminacji ciąży.
Wysoka wygrana w sprawie o błąd medyczny przy prowadzeniu ciąży i porodu
Po blisko 13 latach postępowania zapadł ważny wyrok w sprawie dotyczącej błędu medycznego przy prowadzeniu ciąży bliźniaczej i porodu. Dnia 16 kwietnia 2026 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił roszczenia Klientek kancelarii BFP w olbrzymiej części.
