Wygrany proces - cholestaza ciężarnych
U powódki cholestaza ciężarnych została rozpoznana już na kilka miesięcy przed przewidywanym terminem porodu. W związku z tym rozpoznaniem powódka została przyjęta do szpitala, gdzie wdrożono leczenie farmakologiczne.. Leczenie to, choć prawidłowe, przez kilka tygodni nie przynosiło żadnych efektów - w kolejnych, regularnie wykonywanych badaniach stężenia kwasów żółciowych we krwi powódki obserwowano stałą tendencję wzrostową. Najwyższe stężenie, w ostatnim z wykonanych przed porodem badań, przekraczało 100 jednostek. Pomimo tego, z rozwiązaniem ciąży z uwagi na cholestazę czekano aż do zakończenia 36 tygodnia ciąży, obawiając się komplikacji związanych z wcześniactwem.
Decyzja co do dnia wykonania zabiegu była kilkakrotnie przekładana. W dniu, w którym zabieg ostatecznie został wykonany, zabrakło skrupulatnego monitorowania dobrostanu płodu. Również samo cesarskie cięcie trwało zdecydowanie zbyt długo. Wynikało to w znacznej mierze z zaniedbań organizacyjnych, skutkujących przedłużonym zbieraniem się zespołu operacyjnego. Niestety, wydobyte w trakcie cięcia cesarskiego dziewczynka - córka oraz siostra powodów - była już martwa.
Dowody przeprowadzone na wniosek kancelarii BFP wykazały, że ryzyko dla płodu, wynikające z wcześniactwa, było bardzo niewielkie już poczynając od zakończenia 34 tygodnia ciąży. Na tym etapie znacznie bardziej niebezpieczne dla płodu było pozostawanie w macicy, a to w związku ze szczególnie wysokimi stężeniami kwasów żółciowych we krwi matki, a także ich stałą tendencją wzrostową, niereagującą na leczenie zachowawcze. W tych okolicznościach oceniono, że prawidłowe wyważenie z jednej strony ryzyka związanego z wcześniactwem, a z drugiej z cholestazą, powinno prowadzić do wykonania cięcia cesarskiego znacznie wcześniej, niż rzeczywiście miało to miejsce, a co ze wszelkim prawdopodobieństwem pozwoliłoby na urodzenie żywego dziecka.
Sąd zasądził na rzecz powodów zadośćuczynienie w kwocie 200.000,00 zł (matka zmarłej), 150.000,00 zł (ojciec zmarłej) oraz 50.000,00 zł (małoletni brat zmarłej).
Sprawdź inne wygrane sprawy
Okołoporodowe uszkodzenie krocza - blisko 270 tys. zł w prawomocnym wyroku
Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił apelację pozwanego szpitala od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie, w całości podzielając ustalenia Sądu I instancji. Tym samym wyrok zasądzający na rzecz naszej Klientki 150.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia, 6.287,80 zł tytułem odszkodowania wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie stał się prawomocny.
Wygrana w sprawie o błąd medyczny – zadośćuczynienie za nieprawidłowe przeprowadzenie procedury terminacji ciąży
Wyrokiem z 17 kwietnia 2026 r. Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził na rzecz naszej Klientki 75.000 zł zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 2018 r. Sprawa dotyczyła błędu medycznego przy przeprowadzeniu procedury terminacji ciąży.
Błąd medyczny podczas artroskopii kolana – usunięcie zdrowego więzadła krzyżowego przedniego, nieprawidłowa rekonstrukcja ACL
Wyrokiem z dnia 30 marca 2026 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził na rzecz Klienta kancelarii BFP kwotę 167.675,35 zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie oraz ustalił odpowiedzialność pozwanych na przyszłość za dalsze ewentualne szkody związane z nieprawidłowym leczeniem.