Wyrok w sprawie szpitalnego zakażenia gronkowcem [11.2011]
W 2001 roku, dwudziestoletni wówczas powód, zawarł umowę o leczenie z prywatną kliniką w Warszawie: FRMS. Przedmiotem umowy było wykonanie zabiegu artroskopii i towarzyszących temu zabiegów rehabilitacyjnych. Przebieg leczenia był powikłany. U powoda występowały objawy charakterystyczne dla rozwijającego się stanu zapalnego. Mimo tego, lekarze przyjmujący powoda podczas kolejnych wizyt, poza wykonywanymi doraźnie punkcjami, nie podjęli żadnych czynności diagnostycznych, które mogłyby wykluczyć ewentualne zakażenie. W szczególności nie zastosowali oni standardowej procedury wykonania badania mikrobiologicznego materiału pobranego w czasie punkcji, mimo że były symptomy procesu zapalnego lewego stawu kolanowego. Na skutek rażącego opóźnienia w leczeniu zakażenia doszło do sepsy i stanu zagrożenia życia pacjenta. Intensywne leczenie i poszukiwanie źródła zakażenia trwało blisko rok. Trwałym następstwem przebytego zakażenia jest brak pełnego zakresu ruchomości lewego stawu kolanowego. Powód musiał zrezygnować z pierwotnie obranego kierunku studiów, a także wydłużyć te studia o roczny urlop zdrowotny.
W dniu 5 listopada 2010 roku Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok, mocą którego zasądził na rzecz powoda reprezentowanego przez kancelarię od niepublicznego zakładu opieki zdrowotnej, tj. prywatnej kliniki w Warszawie oraz od lekarza T.Ś., a także od towarzystw ubezpieczeniowych, w których pozwani posiadali polisy od odpowiedzialności cywilnej, kwotę 100 tys. zł z odsetkami ustawowymi tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz blisko 30 tys. zł odszkodowania z odsetkami ustawowymi z tytułu utraconych zarobków i zwiększonych kosztów związanych z przebytym zakażeniem. Jednocześnie sąd ustalił, że pozwani będą odpowiedzialni w przyszłości za dalsze szkody, które mogą wyniknąć u powoda w związku z zakażeniem go gronkowcem oraz w związku z wadliwie przeprowadzonym leczeniem. Odpowiedzialność kliniki oraz lekarza jest odpowiedzialnością solidarną, tj. oboje ponoszą odpowiedzialność deliktową za całą szkodę wyrządzoną powodowi w wyniku zakażenia gronkowcem i wadliwego leczenia, natomiast odpowiedzialność ich ubezpieczycieli została ograniczona do wysokości wskazanych w polisach sum gwarancyjnych.
Dnia 29 listopada 2011 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelacje pozwanych w przedmiotowej sprawie, tym samym wyrok Sądu Okręgowego stał się prawomocny.
Pełnomocnikiem powoda była mec. Jolanta Budzowska
Sprawdź inne wygrane sprawy
100.000 zł zadośćuczynienia za błąd w leczeniu haluksa – wyrok prawomocny!
W dniu 5 marca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym zapadł wyrok Sądu II instancji w sprawie o zadośćuczynienie i odszkodowanie.
Błąd operacyjny – nieprawidłowe zaopatrzenie złamania podudzia
Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził na rzecz naszej Klientki – poszkodowanej błędem medycznym, łączną kwotę zadośćuczynienia i odszkodowania w wysokości 146.274,19 zł. Uwzględniając kwotę wypłaconą przez ubezpieczyciela przed procesem, nasza Klientka uzyskała zadośćuczynienie i odszkodowanie w wysokości 178.929,09 zł.
Wysokie zadośćuczynienie za błędne leczenie złamania kości udowej
Wyrokiem z dnia 27 września 2022 r. Sąd Okręgowy w Częstochowie uwzględnił powództwo i zasądził na rzecz powódki, klientki kancelarii, kwotę 122 tysięcy złotych tytułem zadośćuczynienia za krzywdę.