+48 12 428 00 70krakow@bf.com.pl
FacebookYouTubeInstagram
BFP Kancelaria
Kim jesteśmy

O kancelarii

Historia i misja

Nasz zespół

Poznaj prawników

Wyróżnienia

Nagrody i rankingi

Pro Bono

Działalność społeczna

Budzowska Fiutowski i PartnerzyCo oferujemy
Co oferujemy

Odszkodowania za wypadki

Komunikacyjne, lotnicze, sportowe

Odszkodowania za błędy medyczne

Kompleksowa reprezentacja ofiar błędów lekarskich

Obsługa prawna przedsiębiorstw

Stała obsługa prawna film każdej wielkości

Nieruchomości

Transakcje i regulacja stanu prawnego nieruchomości

Budzowska Fiutowski i PartnerzyWszystkie usługi
Wygrane sprawy
Wiedza

Publikacje

Artykuły prawne

Aktualności

Newsy ze świata BFP

Blogi

Nasze blogi tematyczne

Do pobrania

Dokumenty

Budzowska Fiutowski i PartnerzyCo oferujemy
Projekty UE
Logo Unii EuropejskiejSkontaktuj się z nami
+48 12 428 00 70
PLEN
Kim jesteśmy
Co oferujemy
Wygrane sprawy
Wiedza
Projekty UE
Skontaktuj się z nami
BFP
30 lat doświadczenia
Pełna dyskrecja
Najwyższe wygrane w Polsce
Dostępni każdego dnia

Są sprawy, które nie mogą czekać.

BFP Kancelaria Prawna

Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni. Eksperci w prawie medycznym, odszkodowaniach i obsłudze firm. Łączymy krajowe doświadczenie z międzynarodowymi standardami.

+48 12 428 00 70krakow@bf.com.plul. Sienna 11/1 31-041 Kraków
FacebookYouTubeInstagram

Kancelaria

  • Kim jesteśmy
  • Nasz zespół
  • Kariera

Usługi prawne

  • Błędy medyczne
  • Obsługa przedsiębiorstw

Wiedza

  • Publikacje
  • Nasze blogi
  • Wygrane sprawy
  • Do pobrania

© 2026 Kancelaria Budzowska Fiutowski i Partnerzy. Radcowie Prawni.

·

Realizacja: ENATIV

Polityka prywatności
  1. Strona główna
  2. /
  3. Strona główna
  4. /
  5. Wygrane sprawy
  6. /
  7. Brak równego dostępu do leczenia [07.2014]
Prawa Pacjenta

Brak równego dostępu do leczenia [07.2014]

16 lipca 2014 r., po kilku latach procesu, zapadł wyrok w sprawie wytoczonej przez p. Janinę Orczyk Skarbowi Państwa – Ministrowi Zdrowia oraz Narodowemu Funduszowi Zdrowia.

W procesie tym najpierw p. Janina Orczyk, a po jej śmierci jej córka, dochodziła zadośćuczynienia, a także odszkodowania i renty, a to w związku z faktem, iż Narodowy Fundusz Zdrowia nie sfinansował koniecznego dla pani Orczyk leczenia, mimo że cierpiała ona na chorobę śmiertelną – raka nerki oraz mimo że w jej stanie zdrowia nie istniała żadna terapia alternatywna.

Zarzuty postawione Skarbowi Państwa wiązały się, ogólnie rzecz ujmując, z nienależytą organizacją systemu opieki zdrowotnej: niedokonaniem właściwej oceny dostępności świadczeń, niezapewnieniem równego dostępu do tych świadczeń, braku kontroli nad efektywnością wprowadzonych rozwiązań, a nade wszystko – stworzeniem wymogu administracyjnego aplikowania o leczenie, o którym powinien decydować lekarz, a nie urzędnik. Z kolei względem Narodowego Funduszu Zdrowia skierowano zarzuty związane głównie z nierównym traktowaniem osób ubezpieczonych, długim procedowaniem nad wnioskiem o leczenie, w sytuacji, gdy leczenie to dotyczy przypadku pilnego, a nadto opieraniem wydawanych decyzji administracyjnych na zarządzeniach Prezesa NFZ, które nie stanowią prawa powszechnie obowiązującego.

Postępowanie dowodowe przeprowadzone w sprawie potwierdziło znaczną część postawionych zarzutów. Świadkowie, którzy w tej sprawie zostali powołani przez NFZ przyznali, że przyczyny, dla których Janinie Orczyk odmówiono leczenia były „czysto administracyjne”. Prof. Cezary Szczylik, również zeznający jako świadek, niewątpliwy autorytet w dziedzinie terapii raka nerki, stwierdził, że jeśli chodzi o zasady leczenia tego nowotworu w Polsce, to mamy do czynienia z kompromitacją systemu. Podobny pogląd wraził biegły prof. Tomasz Demkow, który wskazał, że stworzenie procedur zobowiązujących lekarzy do administracyjnego aplikowania o leczenie dla pacjentów jest „niezasadne, szkodliwe i nieetyczne”. Wreszcie, z przedłożonego przez NFZ zestawienia istotnie, jak zarzucano, wynikało, że traktowanie pacjentów z tym samym schorzeniem i aplikujących o ten sam lek było w różnych oddziałach NFZ bardzo różne: zdarzały się rozbieżności idące tak daleko, że Oddział Małopolski nie zaakceptował ani jednego wniosku o zastosowanie określonego leku, a inny Oddział zaakceptował wszystkie - przy czym NFZ nie był w stanie wyjaśnić, skąd takie rozbieżności wynikały i jakie kryteria oceny doprowadziły do ich wystąpienia.

W wyroku wydanym w efekcie przeprowadzonego postępowania Sąd uwzględnił roszczenie powódki względem NFZ, zasądzając na jej rzecz kwotę 25 000 zł, wraz z odsetkami od dnia 15 czerwca 2010 r. Uwzględniając powództwo Sąd kierował się trzema zasadniczymi motywami: zbyt długim rozpatrywaniem pierwszego wniosku p. Orczyk o chemioterapię niestandardową, niezapewnieniem przez NFZ równego dostępu do świadczeń medycznych (w tym niezapewnieniem tego dostępu Janinie Orczyk, mimo że inni pacjenci w analogicznej sytuacji otrzymali leczenie) oraz niewskazaniem pacjentce przez NFZ – w szczególnej sytuacji, w jakiej się znajdowała – trybu, w którym faktycznie mogłaby uzyskać niezbędną dla niej terapię.  

Poprzednia
Amputacja nogi - winny szpital [07.2014r.]
Następny
Szpital Uniwersytecki w Krakowie - masowe zakażenia żółtaczką typu C nadal w sądzie - zapadł kolejny wyrok [07.2014]
Szczegóły sprawy
Kategoria
Prawa Pacjenta

Masz podobną sprawę?

Bezpłatna ocena szans na wygraną. Skontaktuj się z naszym zespołem.

+48 12 428 00 70Bezpłatna konsultacja
Inne wygrane

Sprawdź inne wygrane sprawy

Wszystkie sprawy
Ugoda

Operacja z przekroczeniem zgody pacjenta

W dniu 24 lutego 2026 r. kancelaria w imieniu jednej ze swoich klientek zawarła ugodę sądową z ubezpieczycielem szpitala. Na mocy tej ugody poszkodowana pacjentka otrzyma kwotę blisko 151.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania za szkodę wynikłą wskutek nieprawidłowo udzielonych jej w szpitalu świadczeń medycznych.

Jolanta Budzowska · Iwona Świętek-Wołosiuk
Urazy okołoporodowe

Wewnątrzmaciczna śmierć dziecka – wysokie zadośćuczynienie

Kancelaria BFP reprezentowała powodów w procesie o zadośćuczynienie za śmierć wewnątrzmaciczną dziecka w następstwie błędu medycznego. Łączna wartość zasądzonych kwot przekroczyła pół miliona złotych!

Prawa Pacjenta

Wysokie zadośćuczynienie za wstrząs anafilaktyczny

Ta historia mogła skończyć się tragicznie. Pacjentce, która zgłosiła się do przychodni ze „zwykłą” anginą podano w zastrzyku antybiotyk.