Zadośćuczynienie i odszkodowanie dla rowerzysty
Nasz klient, poruszając się prawidłowo rowerem został uderzony przez nagle otwarte przez wysiadającego z samochodu kierowcę drzwi auta. W wyniku zdarzenia rowerzysta doznał rozległych obrażeń głowy i kręgosłupa. Encefalopatia pourazowa, jak również urazy kręgosłupa dzięki intensywnej rehabilitacji w dużym stopniu z biegiem czasu ustąpiły.
Orzekający Sąd zasądził kwotę 189.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę przyjmując, że należną kwotą rekompensaty jest kwota 200.000,00 zł. Ubezpieczyciel przed procesem wypłacił bowiem dobrowolnie 11.000,00 zł. Dodatkowo, za zasadne zostało uznane odszkodowanie dla rowerzysty za poniesione koszty leczenia w wysokości ponad 35.000,00 zł. Oprócz tego zasądzono rentę miesięczną celem pokrycia wydatków na rehabilitację, a także ustalono odpowiedzialność ubezpieczyciela na przyszłość za poniesione przez poszkodowanego szkody, które mogą się dopiero ujawnić. Od wszystkich kwot zostały także zasądzone odsetki za opóźnienie za czas trwania procesu, co na dzień dzisiejszy przekłada się na kwotę ponad 85.000,00 zł należną poszkodowanemu. Na rzecz naszego klienta zasądzono także zwrot kosztów procesu w kwocie ponad 21.000,00 zł.
Wyrok nie jest prawomocny.
Poszkodowanego w procesie reprezentowali mec. Jolanta Budzowska oraz mec. Andrzej Kusch.
Sprawdź inne wygrane sprawy
Milion złotych – odszkodowanie za błąd przy porodzie, renta dla dziecka
W dniu 2 sierpnia 2024 roku sąd I instancji wydał wyrok w sprawie małoletniego Klienta Kancelarii, który podczas porodu w 2009 roku, w wyniku niedotlenienia wewnątrzmacicznego doznał bardzo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Upadek w autobusie – wysoka wygrana
W dniu 24 listopada 2023 r. na posiedzeniu niejawnym Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił w całości apelację pozwanego i dodatkowo zasądził na rzecz naszej Klientki koszty postępowania apelacyjnego.
Korzystny wyrok w Sądzie Apelacyjnym – niemal dwukrotnie podwyższone zadośćuczynienie!
Sąd Apelacyjny w Krakowie rozpoznał apelację, jaką złożyliśmy w imieniu naszej klientki, a dotyczącej rekompensaty za skutki wypadku rowerowego. Sąd zmienił wyrok I instancji na korzyść poszkodowanej, oddalając jednocześnie apelację pozwanego ubezpieczyciela.