Zakażenie po operacji ginekologicznej
Jako że objawy nie ustępowały, a dodatkowo badania obrazowe pozwoliły postawić podejrzenie ropni przydatków, pacjentka została skierowana do szpitala ponownie.
Tym razem przyjęto ją i zakwalifikowano do operacji. Pacjentka nadal gorączkowała i była bardzo osłabiona; mimo to z operacją zwlekano. Ostatecznie operację tę wykonano po tygodniu od powtórnego przyjęcia do szpitala, i po miesiącu od operacji pierwotnej. Stwierdzono zaawansowane zmiany zapalne, w tym ropniaki obydwu jajowodów i jajników oraz zrosty zapalne; z uwagi na to podjęto decyzję o obustronnym usunięciu przydatków. Po operacji pacjentkę czekała jeszcze długa rekonwalescencja. Przeżycia związane z leczeniem były dla pacjentki źródłem ogromnej traumy, której skutki odczuwa do tej pory.
Biegli, którzy wydawali w sprawie opinię uznali, że u pacjentki – powódki doszło do zakażenia szpitalnego, do którego mogłoby nie dojść, gdyby zastosowano prawidłową okołooperacyjną profilaktykę antybiotykową. Ponadto zakażenie to było nieprawidłowo diagnozowane i niewłaściwie leczone; stosowano antybiotyki „na ślepo”, nie znając czynnika etiologicznego zakażenia, a tym samym nie wiedząc, jaki antybiotyk może to zakażenie skutecznie zwalczyć. W efekcie zakażenie rozwijało się w sposób niekontrolowany. Stwierdzono równocześnie, że gdyby rodzaj infekcji w odpowiednim czasie zdiagnozowano i włączono dobraną właściwie terapię, powódka miałaby szansę na wyleczenie na tyle wcześnie, że do powtórnej operacji by nie doszło. Pozwoliłoby to na znaczne ograniczenie cierpienia powódki, skrócenie okresu rekonwalescencji i lepszy wynik końcowy leczenia.
W tych okolicznościach Sąd uznał, że właściwą kwotą zadośćuczynienia, rekompensującą doznaną przez powódkę krzywdę będzie kwota 200 000 zł – i taką też kwotę zasądzono. Dodatkowo zasądzono na rzecz powódki odszkodowanie, a także ustalono, że szpital będzie ponosić odpowiedzialność za ewentualne przyszłe, nieznane obecnie skutki wyrządzonej powódce szkody. Wyrok nie jest prawomocny.
Klietnkę w procesie reprezentowały mec. Karolina Kolaryoraz mec. Jolanta Budzowska
Sprawdź inne wygrane sprawy
Wygrana w sprawie o błąd medyczny – zadośćuczynienie za nieprawidłowe przeprowadzenie procedury terminacji ciąży
Wyrokiem z 17 kwietnia 2026 r. Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził na rzecz naszej Klientki 75.000 zł zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 2018 r. Sprawa dotyczyła błędu medycznego przy przeprowadzeniu procedury terminacji ciąży.
Błąd medyczny podczas artroskopii kolana – usunięcie zdrowego więzadła krzyżowego przedniego, nieprawidłowa rekonstrukcja ACL
Wyrokiem z dnia 30 marca 2026 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził na rzecz Klienta kancelarii BFP kwotę 167.675,35 zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie oraz ustalił odpowiedzialność pozwanych na przyszłość za dalsze ewentualne szkody związane z nieprawidłowym leczeniem.
Operacja z przekroczeniem zgody pacjenta
W dniu 24 lutego 2026 r. kancelaria w imieniu jednej ze swoich klientek zawarła ugodę sądową z ubezpieczycielem szpitala. Na mocy tej ugody poszkodowana pacjentka otrzyma kwotę blisko 151.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania za szkodę wynikłą wskutek nieprawidłowo udzielonych jej w szpitalu świadczeń medycznych.