Źle wykonana artroskopia – wysokie odszkodowanie
Nasza Klientka od dziecka była zaangażowana w sport. Powódka wykonywała zawód instruktorki tenisa ziemnego i narciarstwa, aktywnie uprawiając obydwa te sporty. Podczas zawodów narciarskich w marcu 2013 roku powódka doznała kontuzji prawego kolana. Klientka od razu podjęła leczenie u renomowanego warszawskiego ortopedy w klinice specjalizującej się w leczeniu sportowców, ponieważ zależało jej na jak najszybszym powrocie do pełnej sprawności fizycznej. U powódki zdiagnozowano zerwanie ACL i zakwalifikowano ją do artroskopowej rekonstrukcji zerwanego więzadła. Podczas operacji w maju 2013 roku przeszczep ACL został umiejscowiony nieanatomicznie. Już w październiku 2013 roku staw kolanowy powódki zaczął boleć, a Klientka nie była w stanie chodzić, ani nawet poruszać kończyną. Powódka wykonała wtedy dodatkowe badanie rezonansu magnetycznego. Pomimo tego, że na obrazie rezonansu magnetycznego było widoczne nieanatomiczne umiejscowienie przeszczepu, lekarz prowadzący tego nie zauważył, ponieważ opierał się wyłącznie na opisie wykonanym przez radiologa niemającego specjalistycznej wiedzy ortopedycznej. Lekarz prowadzący zapewniał pacjentkę, że wszystko jest w porządku i widocznie wina leży po stronie organizmu powódki. Powódka w pełni ufała swojemu lekarzowi i jego diagnozie. Z tego względu dopiero po ponad 2 latach powódka zdecydowała się na konsultację u innego lekarza. Nasza Klientka dopiero podczas tej konsultacji dowiedziała się o nieanatomicznym umiejscowieniu przeszczepu ACL przy poprzedniej operacji. Klientka została zakwalifikowana do dwuetapowego leczenia naprawczego: w styczniu 2016 roku usunięto powódce nieprawidłowo zlokalizowany przeszczep i zakołkowano jego kanały, a następnie pod koniec września 2016 roku zrekonstruowano ACL. Długie leczenie wpłynęło niekorzystnie na sytuację życiową Klientki, gdyż pozbawiło ją możliwości wykonywania wymarzonych zawodów instruktora tenisa i narciarstwa, a także bardzo ograniczyło uprawianie ukochanych sportów.
Postępowanie w sprawie w I instancji trwało ponad 8 lat (pozew został złożony w lutym 2018 roku). Wydane w sprawie opinie biegłych potwierdziły nieprawidłowe wykonanie przeszczepu ACL przez pozwanego. Sąd uwzględnił zasadniczo w całości żądanie odszkodowawcze, w dużej części odszkodowanie za utracone korzyści powódki oraz zasądził zadośćuczynienie w łącznej wysokości 140.000,00 zł, z czego 40.000,00 zł jako zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta. Dodatkowo Sąd uznał zasadność żądań odsetkowych zasadniczo od chwili wezwania pozwanych do zapłaty w połowie 2017 roku. Wyrok z dnia 30 lipca 2026 roku jest nieprawomocny.
Sprawdź inne wygrane sprawy
100.000 zł zadośćuczynienia za błąd w leczeniu haluksa – wyrok prawomocny!
W dniu 5 marca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym zapadł wyrok Sądu II instancji w sprawie o zadośćuczynienie i odszkodowanie.
Błąd operacyjny – nieprawidłowe zaopatrzenie złamania podudzia
Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził na rzecz naszej Klientki – poszkodowanej błędem medycznym, łączną kwotę zadośćuczynienia i odszkodowania w wysokości 146.274,19 zł. Uwzględniając kwotę wypłaconą przez ubezpieczyciela przed procesem, nasza Klientka uzyskała zadośćuczynienie i odszkodowanie w wysokości 178.929,09 zł.
Wysokie zadośćuczynienie za błędne leczenie złamania kości udowej
Wyrokiem z dnia 27 września 2022 r. Sąd Okręgowy w Częstochowie uwzględnił powództwo i zasądził na rzecz powódki, klientki kancelarii, kwotę 122 tysięcy złotych tytułem zadośćuczynienia za krzywdę.