Jolanta Budzowska, komentarz w: "Migrujący pacjent, czyli jak odzyskać pieniądze za niepotrzebną podróż i nocleg"
Jolanta Budzowska - "Kiedy lekarz jest dla pacjenta anonimowy, częściej dochodzi do agresji", Dziennik Gazeta Prawna - 7.11.2012
Wypowiedź mec. Benedykta Fiutowskiego w związku z prowadzonym przez Kancelarię procesem dotyczącym głośnej publikacji Pana Romana Graczyka: „Cena przetrwania”. "W procesie Romana Graczyka zeznawał Krzysztof Kozłowski"
O skuteczności wymuszanych przed operacją oświadczeń o zrzeczeniu się roszczeń przez pacjentów wypowiada się mec. Jolanta Budzowska w artykule Marka Domagalskiego.
Wypowiedź mec. Jolanty Budzowskiej na temat funkcjonowania Komisji ds Orzekania o Zdarzeniach Medycznych w Dzienniku Ubezpieczeniowym: "Komisje ds. zdarzeń medycznych wymienią doświadczenia"
W Dzienniku Gazecie Prawnej opublikowano artykuł na temat uprawnień Rzecznika Praw Pacjenta. W treści znajdą Państwo komentarz mec. Jolanty Budzowskiej. "Protest pieczątkowy nie łamał uprawnień chorych"
Jolanta Budzowska, komentarz w: "Szkoła nie chce ugody. Będzie proces o milionowe odszkodowanie"
Uwagi o funkcjonowaniu komisji ds zdarzeń medycznych: mec. Jolanta Budzowska podsumowuje efekty nowej regulacji w zakresie błędów medycznych (zdarzeń medycznych) po ponad pół roku jej funkcjonowania. Więcej w: "Komisyjny niewypał, czyli zdarzenia medyczne raczej przed sądem", portal rynekzdrowia.pl - 24.08.2012
Benedykt Fiutowski, dr Anna Miśtal-Kluś - "Doing business in Poland" Artykuł ten został przygotowany z myślą o podmiotach zagranicznych, tak osobach fizycznych, jak i osobach prawnych, które rozważają prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce. Przedstawione zostały w nim główne formy działalności, jak również korzyści inwestowania na rynku polskim.
Mec. Jolanta Budzowska komentuje projektowane zmiany z punktu widzenia radcy prawnego, specjalizującego się w zakresie dochodzenia roszczeń na rzecz poszkodowanych pacjentów. Jej zdaniem zmiany należy ocenić jako racjonalne. "Rezygnacja ze sztywnej kwoty 1,2 mln zł na rzecz minimalnej sumy ubezpieczenia 300 tys. zł i dostosowanie ostatecznego kształtu polisy do ilości łóżek pozostawia zabezpieczenie ze strony towarzystwa ubezpieczeniowego (choć warto podkreślić, że nadal niewystarczające) na rzecz poszkodowanych pacjentów, a jednocześnie zdejmuje nadmierne obciążenia finansowe z małych szpitali. Uzasadnienie Ministerstwa, że punktem wyjścia powinna być kwota 1 tys. "od łóżka" jednak mnie nie przekonuje" - wskazuje Jolanta Budzowska.